27/11/2017 Lakers vs Clippers

Publikacje ze strony LAKERS LAND - Artykuły, Gameday'e, Newsy, Wywiady itd.

Moderatorzy: january, jedrzej.nowe, Air, kar_fran

27/11/2017 Lakers vs Clippers

Postprzez kar_fran » poniedziałek, 27 listopada 2017, 11:58

To jest tylko wstęp do publikacji z serwisu Lakers Land. Aby zobaczyć całość kliknij tutaj »

Cóż to był za mecz. Lakers dzielnie się trzymali i walczyli z mocniej obsadzonymi Clippers. Do połowy czwartej kwarty to nawet oni prowadzili, lecz później gospodarze wykonali run 15-2. W tym czasie Jeziorowcy nie potrafili przełamać złej serii i oddali prowadzenie, którego już nie odzyskali do samego końca. Clippers wygrali mimo, że przez ostatnie cztery minuty musieli sobie radzić bez swojego lidera Blake'a Griffina, który zszedł z powodu urazu. Jednak znakomicie zaprezentował się wówczas Lou Williams, były gracz Lakers. Rozgrywający, który tym razem rozpoczął mecz w pierwszej piątce zaliczył aż 42 punkty. Po raz trzeci w karierze przekroczył tą magiczną barierę. Warto przypomnieć, że rekord kariery ustanowił w barwach Lakers (44 pkt). Dziś był równie skuteczny i bezwzględny dla byłych kolegów. Trafił 12 z 21 rzutów, a całość przypieczętował perfekcyjnością z linii rzutów wolnych (14/14). Lakers próbowali jeszcze rzucając za trzy w końcówce, ale ani Randle, ani Caldwell-Pope, notabene najlepszy gracz gości w tym meczu, nie byli w stanie trafić. Kolejny fatalny mecz zanotował Lonzo Ball, który trafił tylko 1 z 7 rzutów z gry. Do gry po miesięcznej absencji wrócił też Larry Nance Jr. i znowu jego wsparcie na tablicach okazało się nieocenione. Był najlepszym zbierającym wspólnie z liderem ławki Jordanem Clarksonem. To właśnie rezerwowi trzymali Lakers w grze w tym meczu. Zdobyli łącznie 52 punkty, dla porównania ich vis-a-vis tylko 20. Co ciekawe Luke Walton w decydujących momentach nie zdecydował się zostawić na placu ani Kuzmy (wszedł ale tylko na 48 sekund) ani Clarksona. Zamiast nich grali Ingram i Ball. Po minie, szczególnie Jordana widać było, że taki stan rzeczy mu się niezbyt podobał. On w przeciwieństwie do Lonzo był w tym meczu skuteczny (17 pkt 8/12 z gry, 8 zb, 5 as) i należało mu się miejsce na parkiecie. Nigdy się jednak nie dowiemy czy wówczas Lakers by wygrali. Czy byliby w stanie zahamować pogoń Clippers i wspomniany run 15-2.
Avatar użytkownika
kar_fran
Administrator
 
Posty: 131
Polubienia: 0
Otrzymane polubienia: 2
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:11

Powrót do LAKERS LAND

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron