Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Dział do prowadzenia dyskusji na różne tematy związane z Lakers.

Moderator: BlackMamba

Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez StaryFan » sobota, 28 kwietnia 2018, 12:04

4 letni max dla PG to ponad 130 mln. Czy w sytuacji w której jego DBMP spada do 0, zasługuje na maksymalne pieniądze?
Avatar użytkownika
StaryFan
Starter
 
Posty: 651
Polubienia: 31
Otrzymane polubienia: 69
Dołączył(a): wtorek, 7 kwietnia 2015, 17:46

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez DrJ » niedziela, 29 kwietnia 2018, 12:53

Nie jest to materiał na FP i lidera drużyny, raczej na sidekicka dla takiego gracza właśnie, ale mimo jego częstych choke'ów w wielu elimination games, to jakby był dostępny śmiało.
Avatar użytkownika
DrJ
All-Star MVP
 
Posty: 1075
Polubienia: 187
Otrzymane polubienia: 200
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:12

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez szymken » niedziela, 29 kwietnia 2018, 13:59

Czy zasługuje ? Pewnie tak, biorąc pod uwagę kontrakty w tej lidze ( Wiggins, DeRozan itd.). Natomiast czy da Lakers to co Butler Wolves, to wątpię. Nie gra tego co przed kontuzją, w PlayOff tak samo. Można wiele zrzucać na Westbrooka, ale gra cały team. Tłumaczenia, że niekoniecznie tam chce grać nie kupuję, bo nawet jak tak, to profesjonalizmu by nie pokazał. Też troszkę tym chwaleniem Westa jako lidera pokazuje, że pasowała mu rola sidekicka. Chyba mu zostało coś po kontuzji i tyle. Chcę go dalej, w sytuacji Lakers się nie zastawiamy, ale po prostu gościa który będzie ich targał w nim nie widzę. Natomiast pewny starter jak najbardziej.
Avatar użytkownika
szymken
All-Star MVP
 
Posty: 1201
Polubienia: 268
Otrzymane polubienia: 176
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:11

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez StaryFan » niedziela, 29 kwietnia 2018, 15:54

Nie wiem, czy widzieliście serię, ale on się nawet nie spocił. Grał na stojąco, człapiąc w obronie. Kwestia czy chce tam grać, czy nie, też raczej bez znaczenia. Gra o olbrzymie pieniądze, to wystarczająca motywacja. Z Westbrookiem to inna sprawa. PG potrzebuje piłki dla efektywnej gry, a West wiadomo. PG jako underdog w IP przykrywał czapką Bronka, w PO grał zawsze lepiej, dzisiaj wygląda na wypalonego 35 latka.
Chodzi mi bardziej o to, że przy rozwoju Ingrama, Harta, Kuzmy, dla PG bez obrony miejsca nie widzę. To też jest kwestia tego na kogo wyda się $.
Czy max PG byłby assetem, przy takim zaangażowaniu? Jeżeli PG zaliczy dalszy zjazd (czego wykluczyć nie można), Ingram 18/19 może być lepszym zawodnikiem. Chociaż GSW z dzisiaj, to 4 SF i Klay więc czemu nie.
Avatar użytkownika
StaryFan
Starter
 
Posty: 651
Polubienia: 31
Otrzymane polubienia: 69
Dołączył(a): wtorek, 7 kwietnia 2015, 17:46

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez Darek » niedziela, 29 kwietnia 2018, 19:08

Nie można wykluczać zjazdu, ale nie można również wykluczyć, chociażby z racji wieku, powrotu do bardzo dobrej gry.

Moim zdaniem trzeba go brać i paradoksalnie, troszkę w opozycji do tego co napisał Dr, uczynić liderem drużyny, bo jemu rola sidekicka po tylu latach przewodzenia Indianie chyba nie do końca mentalnie odpowiada. IMO to jest taki typ gracza, który wyrósł w atmosferze, w której od młodziana oczekiwało się od niego i składało mu na barki prowadzenie ataku drużyny i teraz ten nagły przeskok do roli pomocnika najbardziej dominującego piłkę gracza ligi w drużynie pozbawionej zupełnie jakichkolwiek zagrywek ofensywnych (Donovan się nie spisał) troszkę go zraził do koszykówki.

Zgodzę się, że to jest niepokojące, bo jako profesjonaliście powinno mu zależeć niezależnie od okoliczności. Lakers to jednak idealne miejsce by te jego wady ukryć, bo nie wyobrażam sobie by nie starał się w mieście, w którym dorastał i w drużynie, której od zawsze był fanem. Na pewno też, przynajmniej na starcie miałby zapewniony powrót do roli bycia pierwszą opcją ofensywną zespołu, a nawet gdyby jakimś cudem miał tu zawitać też Lebron, to i tak byłby to zupełnie inaczej prowadzony atak aniżeli w drużynie z Wessem i Carmelo.

Defensywnie nie zachwycił (jak cała OKC łącznie z Adamesem), z drugiej strony pamiętam, że gdzieś w połowie serii widziałem artykuły, z których wynikało, że on jako jedyny był w stanie trzymać Mitchella na skuteczności poniżej przeciętnej, co pozwala sądzić, że po tej stronie parkietu wciąż może być dodatnim graczem.
Avatar użytkownika
Darek
Starter
 
Posty: 363
Polubienia: 149
Otrzymane polubienia: 71
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:12

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez StaryFan » poniedziałek, 30 kwietnia 2018, 17:47

Darek napisał(a):Defensywnie nie zachwycił (jak cała OKC łącznie z Adamesem), z drugiej strony pamiętam, że gdzieś w połowie serii widziałem artykuły, z których wynikało, że on jako jedyny był w stanie trzymać Mitchella na skuteczności poniżej przeciętnej, co pozwala sądzić, że po tej stronie parkietu wciąż może być dodatnim graczem.

Akurat bez schematów defensywnych, bronienie Mitchella, PG to marny pomysł. Za mały, za szalony, za szybki. PG to obrona 1 na 1 na Bronków tej ligi (kiedyś).
Po prostu nie wiem, czy przy dominacji GSW i HOU nie mądrzej byłoby poczekać na Kałaja z AD. Mądrze dobrany skład z jednorocznym wzmocnieniem otrze się o PO. Co za różnica przegrać 1 rundę 4-1, zamiast 4-2 mając w perspektywie rozwój 5-ciu obiecujących graczy i ciągłe miejsce na dwa maxy.
Kontrakt Ingrama będzie miał miejsce gdy spadnie Deng. Byle nie Bronisław i wymiana assetów na stado kumpli na tu i teraz.
Avatar użytkownika
StaryFan
Starter
 
Posty: 651
Polubienia: 31
Otrzymane polubienia: 69
Dołączył(a): wtorek, 7 kwietnia 2015, 17:46

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez Darek » czwartek, 3 maja 2018, 15:41

Przy Adamsie mocującym się jednocześnie z Gobertem i uniemożliwiającym mu łatwe postawienie zasłony dla DM to akurat taki zły pomysł nie jest, bo George na nogach jest imo bardzo obrotny.

Wracając do wzmocnień - nie ma opcji, by George w tym wieku miał się już skończyć, gdy jeszcze 12 miesięcy temu stawiał się mocno Lebronowi. Słaba gra w Okli to paradoksalnie plus, bo jego wartość uległa obniżeniu w tym sensie, że być może Thunder widząc finał projektu i swój budżet po podpisaniu PG oraz wzięciu opcji przez Carmelka, nie będą się usilnie o niego zabijać, bowiem kosztować to ich będzie jedynie kolejne miliony podatku bez realnej poprawy wartości sportowej.

Dla LAL szansa na PG to jest no brainer po tylu latach niepowodzeń na rynku wolnych agentów. Sam George profilowo też do tego składu świetnie pasuje, ponieważ z jednej strony jest materiałem na gtg, a z drugiej grając w tej roli nie ma tego złego nawyku, z którym zmaga się np Westbrook w ostatnich latach w postaci zauważalnego ograniczania roli swoich kolegów w ataku. Chodzi mi o to, że jest on na tyle uniwersalny, że nie powinien przeszkodzić w stabilnym wzroście Ingramowi w roli strzelca czy ballhandlera bądź też Ballowi w roli kreującego grę.

Dla mnie wzięcie George'a, utrzymanie Randle'a i Lopeza za rozsądne pieniądze wydaje się najrozsądniejszym pomysłem. W przyszłym roku Denga będzie się już można relatywnie łatwo pozbyć, a to pozwoli otworzyć nowe opcje.
Avatar użytkownika
Darek
Starter
 
Posty: 363
Polubienia: 149
Otrzymane polubienia: 71
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:12

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez StaryFan » czwartek, 3 maja 2018, 22:16

Darek napisał(a):Przy Adamsie mocującym się jednocześnie z Gobertem i uniemożliwiającym mu łatwe postawienie zasłony dla DM to akurat taki zły pomysł nie jest, bo George na nogach jest imo bardzo obrotny.
To zwróćmy uwagę jak od picków odcinał RW Rubio. Adams nawet nie mógł postawić zasłony. Tyle, że to wiąże się z obroną od połowy boiska, a PG jest po prostu za długi na bronienie PG, małych G.

Darek napisał(a):Wracając do wzmocnień - nie ma opcji, by George w tym wieku miał się już skończyć, gdy jeszcze 12 miesięcy temu stawiał się mocno Lebronowi.
Nie twierdzę, że się kończy, twierdzę ,że zbudowanie cont. na PG byłoby bardzo trudne/niemożliwe, a na tej pozycji gra Ingram. Młody na dzisiaj jest gorszym zawodnikiem, ale bardziej uniwersalnym. Jeżeli zrobi podobny postęp w "magicznym" 3 roku, będzie na podobnym poziomie w wieku 21 lat.
Darek napisał(a):Słaba gra w Okli to paradoksalnie plus, bo jego wartość uległa obniżeniu w tym sensie, że być może Thunder widząc finał projektu i swój budżet po podpisaniu PG oraz wzięciu opcji przez Carmelka, nie będą się usilnie o niego zabijać, bowiem kosztować to ich będzie jedynie kolejne miliony podatku bez realnej poprawy wartości sportowej.
Tak dokładnie to ponad 300 mln.

Darek napisał(a):Dla LAL szansa na PG to jest no brainer po tylu latach niepowodzeń na rynku wolnych agentów. Sam George profilowo też do tego składu świetnie pasuje, ponieważ z jednej strony jest materiałem na gtg, a z drugiej grając w tej roli nie ma tego złego nawyku, z którym zmaga się np Westbrook w ostatnich latach w postaci zauważalnego ograniczania roli swoich kolegów w ataku. Chodzi mi o to, że jest on na tyle uniwersalny, że nie powinien przeszkodzić w stabilnym wzroście Ingramowi w roli strzelca czy ballhandlera bądź też Ballowi w roli kreującego grę.

Dla mnie wzięcie George'a, utrzymanie Randle'a i Lopeza za rozsądne pieniądze wydaje się najrozsądniejszym pomysłem. W przyszłym roku Denga będzie się już można relatywnie łatwo pozbyć, a to pozwoli otworzyć nowe opcje.

Dzięki niepowodzeniom na rynku FA, mają 5 obiecujących małolatów. Nie wiem czy odpali dalej Ball i Kuz (0 obrony), ale Ingram, Hart i o dziwo Randle (zaczął latać po wytopieniu wiadra smalcu) wyglądają bardzo obiecująco.
Po co Ci Lopez?
Nie rozumiem również, po co ludzie chcą Favorsa koniecznie z Randle'em. Szukałbym raczej szybkiego C w stylu Capeli, Noela (zanim podpadł Cubanowi) - na najlepszego AD przyjdzie poczekać. Chcemy grać najszybszym tempem w lidze. W takim układzie Lopez gra minuty przy połowie boiska, nie nadążając ani do ataku, ani do obrony.
Moim zdaniem koniecznie trzeba mieć $ na AD, trzeba też mieć miejsce na Kałaja (chociaż ta atrofia paskudnie wygląda). Podpisując PG, Randle'a, Faworsa - (pierwsza runda max) nie ma $ na AD, nie ma $ na KL, nie ma $ na KT itd. Wszystkiego mieć nie można.
Jest różnica czy dasz maxa PG, Kuzynowi, DeAndre czy innemu Carmelo, czy tego samego maxa dasz Davisowi, zdrowemu Leonardowi czyli Durantom tej ligi. Powiedzmy, że akurat PG, jest pomiędzy 1 i 2 grupą. Max 3+1 TO. Bronek ulubione 1+1 może być PO (ciągnął dwuletnie 1+1, teraz zmienił retorykę na maksymalny kontrakt- powodzenia).
Avatar użytkownika
StaryFan
Starter
 
Posty: 651
Polubienia: 31
Otrzymane polubienia: 69
Dołączył(a): wtorek, 7 kwietnia 2015, 17:46

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez Darek » czwartek, 3 maja 2018, 23:26

Lopez rozciąga grę, a to przy obracającym się w pomalowanym Randle'u, Ingramie wciąż szkolącym nową technikę rzutu i mocno nieregularnym Ballu bardzo pożądany skill.

Zakładając hipotetyczny scenariusz, w którym pierwsza piątka to Ball-George-Ingram-Randle-Capela/Noel już na pierwszy rzut oka widać, że spacing będzie problemem, bo CC o ile mnie pamięć nie myli trójek nie próbuje praktycznie wcale, a z pozostałych tylko George regularnie solidnie punktuje zza łuku. Zamieniając Capelę na Lopeza tracimy na defensywie, ale dokładamy rzut, a imo tego przy tym składzie personalnym bardziej nam brakuje (Ball, George, BI i Randle to już są/mogą być co najmniej dobrzy gracze w obronie).

Dalej pojawia się pytanie, czy George będzie w stanie dojść do ekipy, w której nie dostanie na dzień dobry innej gwiazdy do pomocy. Jeśli nie, to Magic będzie musiał mocno zabiegać o? no właśnie kogo? Jamesa osobiście w LA nie widzę (o wiele ciekawsze kierunki dla niego to Sixers lub Rockets), a jeśli nie uda się zwerbować Króla to pole manewru niebezpiecznie się zawęża. Cousins? Pod względem pozycji nawet by pasował, bo teoretycznie na C jest miejsce dla gwiazdy, ale już pod względem samej gry niekoniecznie, bo choć ma rzut to jednak po pierwsze uwielbia gwiazdorzyć, po drugie w obronie często się leni, a po trzecie ta jego mentalność wciąż może przyprawiać o zawrót głowy. Mnie marzyłby się ktoś a'la młodszy o kilka lat Marc Gasol gwarantujący dobry difens i solidną,wszechstronną opcję w ataku ( wypisz wymaluj A.Davis czy Porzingis :)

Jeśli George nie stawiałby Lakers pod ścianą i zgodził się przegrać rok bez all-starowego pomagiera, to wtedy można myśleć o 2019 i Leonardzie czy innym Klay'u.
Avatar użytkownika
Darek
Starter
 
Posty: 363
Polubienia: 149
Otrzymane polubienia: 71
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:12

Re: Czy PG zasługuje na maksymalny kontrakt ?

Postprzez szymken » piątek, 4 maja 2018, 09:01

Lopez miał dobrą drugą połowę sezonu, ale pierwszą bardzo słabą, trochę to wyglądało jakby spiął poślady na grę pod kontrakt( zresztą podobnie KCP). Lubię go, ale raczej jestem sceptyczny. Z tanich opcji taki Dedmon by nie był głupi. Zatrzymując Randle, mając Thomasa Bryanta i grając dużo small balla, nie wiem czy potrzebny jest nam center za grubsze peso vide Boogie. Lopez może być tani, sam mówił, że jak przyjdzie do Lakers Lebron i PG to gotowy jest wziąć paycut ( ciekawe na ile liczy, bo na rynku kasy nie ma). To wszystko zależy. Na Capele nie ma szans, żadnych. Zgadza się koleś nie rzuca i gry nie rozciągnie, ale przy CP i MDA zrobił mega progres. Rockets go muszą zatrzymać. Noela nie chcę, znowu jakiś test antynarkotykowy oblał ostatnio, jak Carlie go odstawił to wie co robi.

Leonard pasowałby najlepiej do Lakers, ale to za rok. Pop go na zachód nie puści.

Co do PG i Brona, Byron ostatnio stwierdził, że gwarantuje, że przyjdą :D Można sobie pisać, ale wiadome, że jak udzielnie panujący zechce do Lakers, to mu nikt nie odmówi.

Randle pasowałoby zatrzymać. Już widzę filmiki z treningów wrzuca widać, że mu się chce. Naprawdę bardzo dobry sezon w jego wykonaniu.
Avatar użytkownika
szymken
All-Star MVP
 
Posty: 1201
Polubienia: 268
Otrzymane polubienia: 176
Dołączył(a): piątek, 12 września 2014, 12:11

Następna strona

Powrót do Dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron